Szewczyk

Jeden z wielu, niewidzialny, niechciany, porzucony w schronisku na lata. W jego sprawie nie ma żadnych telefonów, prawie żadnych polubień w mediach społecznościowych, żadnego zainteresowania. Nie potrafimy zrozumieć dlaczego tak się dzieje… A może to nietrafione imię lub inne niesprzyjające okoliczności? Fakt jest fakt, że o Szewczyku zapomniał chyba cały świat. Kiedy odwiedzamy Szewczyka, aby zabrać go na spacer to odgadujemy jaki dzisiaj ma dzień. Jeśli ten dobry to psina cieszy się z naszego widoku, ładnie chodzi na smyczy, toleruje inne psy a z suczkami wita się namiętnie. Jeśli trafimy na gorszy dzień to spacer nie zawsze jest przyjemnością, ponieważ psina próbuje wyładować swoją frustrację na kolegach, nie wiadomo czemu oszczędzając psie damy. Dla ludzi zawsze ma jednak ogromne serducho. Patrzy tymi smutnymi oczkami jednocześnie kładąc łebek na kolanach. Nie możemy już patrzeć na cierpienie Szewczyka. Musimy znaleźć mu dom, w którym będzie jedynym zwierzęciem, lecz kochanym i uwielbianym.

Więcej informacji na temat psa może przekazać

wolontariuszka Dominika: 604 656 241

 

Kategoria:

Opis

Średniej wielkości, czarny, krótkowłosy z białą krawatką.

Data urodzenia: maj 2013

 

Dodatkowe informacje

Nr

2292

Płeć

Pies

W schronisku od

2014

Wiek

5-10 lat