Pipi

Sunia ma bardzo smutne życie i zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby jej cierpienie w końcu zamieniło się w szczęście. Może od początku. Trafiła do schroniska jako szczenie i nigdy nie zaznała innego życia niż to za kratami. Niestety szanse na adopcje miała znikome, ponieważ w kojcu zamieszkiwała wraz z trójką innych swoich sióstr i bratem. Adoptujący pomijali jej boks ze względu na liczne rodzeństwo i niechęć ich rozdzielania. Jej szanse nikły z roku na rok i tak minęło 6 lat…długich lat. Jedna z sióstr znalazła domek, jednak reszta wciąż pozostawała razem nie licząc nawet na lepsze życie. Jedyną radością dla rodzeństwa były nieliczne spacerki oraz krótkie pobyty na wybiegach. Aby tego było mało, Pipi została bardzo mocno pogryziona przez innego psa i był moment, że walczyła o życie. Cudowna Pani weterynarz ocaliła ją i Pipi została umieszczona w hotelu dla psów, aby mogła wydobrzeć. Nie pozwolimy, aby wróciła do schroniska, nie po tym co przeszła!!!!Gorąco prosimy, adoptuj ta bidę…Pipi jest bardzo spokojnym psiakiem, nigdy nawet nie warknęła przy bolesnych zabiegach, nigdy nie wykazywała jakiejkolwiek agresji. Bardzo dobra duszyczka, która odpłaci się całą sobą, jeśli tylko dasz jej miłość. Wyjątkowa, unikatowa…

Więcej informacji na temat psa może przekazać

wolontariuszka Dominika: 604 656 241

 

Kategoria:

Opis

Średniej wielkości, biszkoptowa suczka. Trzecia z trzech sióstr.

Data urodzenia: lipiec 2012

 

Dodatkowe informacje

Nr

1873

Płeć

Suczka

W schronisku od

2012

Wiek

5-10 lat